
Wydawałoby się, że wykonanie tortu to dosyć skomplikowane zajęcie, ale nic bardziej mylnego. Wystarczy upiec biszkopt i przełożyć go masą lub masami np. czekoladowymi. Dzisiejszy tort, tj. jego pierwsze piętro to właśnie biszkopt z kremami na bazie czekolad ciemnych oraz białych. Prosty, a zawsze robi furorę. Parter toru jest marchewkowy z kremem kokosowym i zdecydowanie jest dla zwolenników korzennych wypieków. Jeżeli ktoś lubi ciasto marchewkowe to tą jego wersję bardzo polecam, ponieważ jest wilgotne, z delikatnie piernikowym posmakiem. Masa kokosowo-migdałowa pasuje tutaj doskonale.
No tak, mamy więc złożony tort, pozostaje jeszcze garnirowanie. Dla bardziej wygodnych polecam pokrycie tortu bitą śmietaną i skorzystanie z gotowych ozdób, które bez problemu można nabyć w każdym supermarkecie lub ze świeżych jadalnych kwiatów, które dają niesamowity efekt wizualny. Przykłady jadalnych kwiatów zamieszczam poniżej. Ozdabianie tortu to dla mnie zawsze świetna zabawa. Dopiero w trakcie garnirowania przychodzi pomysł jak tort ma ostatecznie wyglądać. Nie znaczy to jednak, że wcześniej w ogóle tego nie planuję, owszem, robię plany odnośnie ogólnego zarysu, co do szczegółów wena przychodzi w tej ostatniej fazie wykonania tortu. Ten dzisiejszy pokryłam bezą włoską, którą opaliłam specjalnym palnikiem (zdjęcie poniżej) i dodatkowo ozdobiłam bratkami i kwiatami barwinka. Polecam!

Składniki na pierwsze piętro:
Biszkopt:
7 jajek
10 łyżek cukru
7 dużych łyżek mąki
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Kremy czekoladowe:
1 gorzka czekolada
2 mleczne czekolady
3 białe czekolady (zawsze używam Milki)
1 l śmietany 36%
200 ml mleka
2 łyżki żelatyny
Do nasączenia:
1,5 - 2 szklanki wody
1 mała cytryna
cukier waniliowy
Wykonanie biszkoptu:
Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, dalej ubijając, dodać cukier i żółtka. Przesianą mąkę z proszkiem i kakao delikatnie wymieszać z masą jajeczną. Piekarnik nagrzać do temperatury 180 st. C. Tortownicę o wymiarze ok. 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piec 35 min. Ostudzić i przekroić na trzy części.
Wykonanie kremów:
Żelatynę namoczyć w 1/4 szkl. wody. Przygotować dwie miseczki, w jednej umieścić połamaną na kawałki czekoladę gorzką i mleczną, a w drugiej połamaną na kawałki czekoladę białą. Mleko zagotować i po połowie wrzącym zalać czekolady. Wymieszać do rozpuszczenia czekolad. Śmietanę ubić na sztywno i po połowie dodać do rozpuszczonych czekolad. Żelatynę rozpuścić w kąpieli wodnej i dokładnie połączyć z kremem z białej czekolady.
Składniki na parter tortu:
Ciasto marchewkowe:
300 g drobno
startej marchewki
100 g ananasa (świeżego lub z
puszki), odsączonego i posiekanego
40 g orzechów włoskich i 30 g płatków migdałowych,
drobno posiekanych
80 g wiórków kokosowych
300 g mąki pszennej
1 łyżka
cukru wanilinowego
2
łyżeczki przyprawy korzennej lub piernikowej
1
łyżeczka cynamonu
1 i 1/2
łyżeczki sody oczyszczonej
3/4
łyżeczki proszku do pieczenia
3
jajka
200 g (1 szklanka) brązowego
cukru (u mnie dark muscavado)
225 ml
oleju roślinnego
Krem kokosowo-migdałowy:
1 duża puszka mleka kokosowego (400 ml)
1/4
szklanki likieru kokosowego (lub białego rumu, można też nie dodawać alkoholu)
1
szklanka cukru
125 g
kremowego serka Philadelphia
500 g serka mascarpone
80 g wiórków kokosowych
60 g zmielonych mogdałów
Wykonanie ciasta marchewkowego:
Blaszkę o wymiarach 25x36 wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 150 stopni. Do jednej miski włożyć marchewkę,
ananasa, orzechy, migdały i wiórki kokosowe. Odstawić bez mieszania. Do drugiej miski przesiać
mąkę, dodać cukier wanilinowy, przyprawę korzenną lub piernikową, cynamon,
sodę, proszek do pieczenia i szczyptę soli, wszystko wymieszać. W trzeciej misce ubić jajka
do podwojenia objętości. Dodawać stopniowo cukier i dalej ubijać aż masa
będzie gładka i puszysta. Wciąż ubijając na wysokich obrotach dolewać
cieniutkim i ciągłym strumieniem olej. Do powstałej masy dodać
zawartość miski z marchewkę i delikatnie wymieszać łyżką lub krótko
zmiksować na najmniejszych obrotach miksera do połączenia się składników. Dodać zawartość miski z
mąką i delikatnie połączyć składniki tak jak poprzednio. Wyłożyć do formy
i wstawić do piekarnika. Piec przez około 70 minut, do suchego patyczka.
Ciasto wyjąć z piekarnika i ostudzić (można przygotować dzień wcześniej). Ciasto przekroić na 2 blaty. Na dolny blat wyłożyć całość kremu. Przykryć drugim blatem.
Wykonanie kremu kokosowo-migdałowego:
Do garnka wlać mleko kokosowe i likier, wsypać cukier i
mieszając podgrzewać aż cukier się rozpuści. Gotować na średnim ogniu
przez około pół godziny lub dłużej, do czasu aż powstanie gęsty syrop w
ilości około 3/4 szklanki. Ostudzić. Serek Philadelphia i
mascarpone włożyć do dużej miski, stopniowo dodawać po 1 łyżce lekko
ciepły syrop kokosowy, cały czas delikatnie mieszając. Na koniec dodać wiórki kokosowe i zmielone migdały. Dokładnie wymieszać.
Składniki na bezę włoską:
85 ml wody
280 g cukru pudru
5 białek
Wykonanie bezy włoskiej:
W rondelku zagotować wodę z cukrem. Podczas gotowania smarować ścianki
rondelka często moczonym w wodzie pędzelkiem, aby zapobiec osadzaniu się
kryształków cukru. Podgrzewać, aż syrop osiągnie temperaturę 126-135
stopni (od zagotowania, gotować ok. 8 min ). Białka wlać do miski i ubić mikserem na sztywną
pianę. Mikser nastawić na średnie obroty i stopniowo wlewając gorący
syrop, ubijać, aż masa ostygnie.
Montaż tortu:
Na przełożone ciasto marchewkowe ułożyć pierwszy blat biszkoptu czekoladowego, nasączyć, następnie wyłożyć 1/3 ciemnego kremu czekoladowego i na to 1/2 jasnego kremu czekoladowego, ułożyć drugi blat biszkoptu, nasączyć i powtórzyć nakładanie kremów, ułożyć ostatni blat biszkoptu, nasączyć i całość pokryć pozostałą ciemną masą czekoladową. Całość tortu udekorować bezą włoską wg uznania i opalić palnikiem. Dodatkowo można ułożyć na torcie świeże kwiaty.
Jadalne kwiaty*: goździk, fiołek, bratek, ogórecznik, chryzantema, pelargonia wielobarwna, chaber, pelargonia różowa, gipsówka, lawenda, nagietek, nasturcja, miecznik, liliowiec żółtawy (Hemerocallis), kapryfolium, frezja, groszek pachnący, dzika róża, róża.
Inspiracja do części marchewkowej tutaj.
* należy używać kwiatów, które zostały wyhodowane bez stosowania pestycydów i innych środków chemicznych w aerozolu /źródło: Desery, Mary Berry/