Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Szorba rybna

Do ugotowania tej szorby zainspirował mnie Robert Makłowicz i jego jeden z ostatnich odcinków, w którym odwiedzał Tunezję. Szorba to tunezyjski makaron przypominający ryż, który dodaje się do tej potrawy - stąd jej nazwa. Jest to po prostu zupa, w tym przypadku z owocami morza: krewetkami tygrysimi i rybami ale może być również gotowana z mięsem kurczaka. Przepis na szorbę wg Makłowicza nie zawiera żadnych przypraw, domyślam się, że użycie świeżych owoców morza czyni zupę tak esencjonalną, że nie potrzebuje ona przyprawiania. W Lublinie dostęp do świeżych owoców morza, zwłaszcza nie ugotowanych krewetek jaki jest, każdy wie, dlatego moja zupa potrzebowała doprawienia -  użyłam soli oraz sosu ostrygowego. Nieugotowane krewetki tygrysie udało mi się dostać tylko zamrożone, z rybami jest lepiej, ja użyłam głów łososia oraz świeżej sporej makreli. Zupa wyszła przepyszna. Bardzo polecam!

Składniki:
1 spora wypatroszona świeża makrela
8 krewetek tygrysich (nieugotowanych)
2 głowy łososia
koper włoski (fenkuł) - średniej wielkości
pęczek natki pietruszki
zielona papryka
1 cebula
ok. 100 ml oliwy
pomidor
pół słoiczka koncentratu pomidorowego
100 g makaronu w kształcie ryżu
sól
sos ostrygowy

Wykonanie:
Cebulę pokroić w kostkę, natkę posiekać, całość wrzucić na rozgrzaną oliwę, chwilę podsmażyć na wolnym ogniu. W tym czasie pokroić w kostkę fenkuł oraz paprykę, wrzucić do cebuli, smażyć ok. 5 min. Dodać koncentrat oraz wodę (ok. 2 l). Krewetki oczyścić, skorupki oddzielić od mięsa. Chitynki umieścić w zupie i gotować ok. 10 min. Po tym czasie skorupki wyjąć z zupy. Dodać oczyszczone głowy łososia oraz makrelę. Gotować ok. 10 min. Po tym czasie wyłowić ryby, obrać z nich mięso, odłożyć. Do zupy dodać pokrojone na mniejsze kawałki mięso krewetek, dodać makaron oraz pokrojonego w drobną kostkę pomidora. Gotować, aż makaron zmięknie. Na końcu dodać mięso ryb. Doprawić solą i sosem ostrygowym. Dodać świeży koperek.

Smacznego!

niedziela, 13 stycznia 2013

Cebulowa zupa - krem

      Cebulowa zupa - krem na rozgrzanie. Jej smak jest niesamowity i nie ma nic wspólnego ze smakiem świeżej cebuli. Taka zupa to specjał kuchni francuskiej. Oryginalną wersję podaje się z grzankami zapieczonymi z serem. Ja grzanki pominęłam, ponieważ sama zupa jest wystarczająco sycąca, dodałam za to ricottę, która sprawiła, że zupa stała się jeszcze bardziej delikatna. 
     W kuchni francuskiej zupa cebulowa ma swoje stałe miejsce, lecz podobno wymyślili ją Rzymianie. W historii tej zupy można znaleźć również wątek polski, otóż król  Stanisław Leszczyński podczas swojej podróży z Luneville do Wersalu, gdzie odwiedzał królową Francji, swoją córkę Marię, zatrzymał się w przydrożnej oberży w Chalons. Tam podano mu tak wykwintną zupę, iż oświadczył, że nie opuści oberży, dopóki nie dowie się od kucharza jak on  ją przyrządza. Kucharz nie miał innego wyjścia, zaprosił króla do swojej kuchni, i pokazał mu swoje „dzieło kulinarne”. Podobno król przez cały czas asystował kucharzowi, przyglądając się pilnie tokowi jego pracy. (źródło:„Czy wiesz co jesz ?” – Irena Gumowska, W-wa 1985).
      Większość przepisów podaje, że zupę "warzy się" na bulionie, jednak bulion – według znawców – odbiera tej wykwintnej zupie subtelność smaku. Ja potwierdzam, że na wodzie zupa jest rewelacyjna. Koniecznie wypróbujcie!

Składniki:
1 kg cebuli pokrojonej w półtalarki
2 ząbki czosnku
6 łyżek oliwy
6 łyżek masła
200 ml białego wytrawnego wina
2 łyżeczki tymianku
listek laurowy
2 litry wody
sól, pieprz
4 łyżki ricotty 

 Wykonanie:
Oliwę i masło rozgrzać  w garnku, wrzucić cebulę i pokrojony czosnek, całość dusić na wolnym ogniu przez 40 min, mieszając co jakiś czas. Nie dopuścić do przypalenia. Cebula po tym czasie ma mieć brązowawy kolor. Dodać mąkę i wymieszać, dodać listek laurowy, tymianek, sól, pieprz i wlać wino. Poddusić przez 3 min. Po tym czasie wlać wodę, całość doprowadzić do zagotowania, wrzucić ricottę i chwilę pogotować. Zblendować na gładki krem.

Smacznego! 

poniedziałek, 29 października 2012

Rozgrzewająca zupa dyniowo - soczewicowa

Kolejną moją propozycją przepisu z wykorzystaniem dyni jest zupa z soczewicą z dodatkiem harissy. Zupa działa rozgrzewająco, więc jest świetną propozycją na teraz. Dla lubiących bardziej pikantne potrawy, pasty harissa można dodać więcej, niż proponuje przepis. Zupa jest z tych bardziej gęstych i sycących, no i znowu mogłam przemycić w niej dynię, której mam dosyć sporo :). Zupy z soczewicy należą do moich ulubionych, tą robiłam po raz pierwszy (przepis znalazłam tutaj) i z pewnością nie ostatni. Bardzo polecam.

Składniki:
3 łyżki oliwy
2 małe cebule, drobno pokrojone
2 marchwie, drobno pokrojone
500 g soczewicy czerwonej
500 g dyni, pokrojonej na 1 cm kawałki
2 ząbki czosnku
1 puszka pokrojonych pomidorów
1 łyżka pasty harissa

Wykonanie:
Cebulę poddusić na oliwie (ok. 8 min), często mieszając aby nie zbrązowiała, dodać marchewkę oraz pokrojony w plasterki czosnek, dusić wszystko ok. 8 min. Dodać soczewicę. Całość zalać 2 l wody. Gotować 20 min. Dodać pomidory i dynię.  Posolić. Gotować 30 min. Na koniec dodać harissę. Dokładnie wymieszać, gotować jeszcze ok10 min.

Smacznego!