Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasztety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasztety. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lipca 2013

Uzależniający pasztet z pestek dyni


Do tego przepisu przymierzałam się od dłuższego czasu, jakoś nie bardzo pasowały mi pestki dyni  jako główny składnik do wykonania pasztetu, miąższ z tego warzywa - owszem, ale twarde pestki? hm...  Przepis dostałam od kolegi, który bardzo zachwalał pasztet, określił go nawet jako "uzależniający". I wiecie co? - miał rację! Pasztet jest wspaniały, ma świetną konsystencję, a smaku nie da się porównać do żadnego mi znanego, jest przepyszny, bardzo delikatny, kremowy, a jednocześnie sycący. Ma jeszcze jedną zaletę - jest bardzo zdrowy. 
Pestki dyni są bogate w mangan, magnez, fosfor, żelazo oraz cynk, który ma dobroczynne działanie na skórę, włosy i paznokcie, natomiast zawarty w pestkach fitosterolom bywa wykorzystywany w leczeniu chorób prostaty i profilaktyce przeciwmiażdżycowej. Kasza jaglana natomiast jest lekkostrawna i bardzo odżywcza. Posiada właściwości zasadotwórcze, nie zawiera glutenu, podobnie jak pestki dyni zapewnia zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci, a ponadto jest bogata w krzem, wpływający na przemianę materii ułatwiając odchudzanie. 
Sami widzicie, że ten pasztet to samo zdrowie, więc nie zwlekajcie z jego wykonaniem!

Składniki:
2 szklanki wyłuskanych pestek z dyni
1,5 szklanki kaszy jaglanej
1 cebula
3 ząbki czosnku
natka pietruszki - ilość wg uznania
wywar z pietruszki
sól, pieprz
sos ostrygowy (niekoniecznie)
3 białka

Wykonanie:
Natkę zalać wodą i ugotować wywar (można dodać ekologiczną kostkę bulionową). Kaszę jaglaną ugotować w 4 szklankach osolonej wody. Ugotowaną kaszę wymieszać z pestkami, całość razem z pokrojoną cebulą i czosnkiem przepuścić przez maszynkę do mięsa. Jeśli masa jest bardzo gęsta dolać taką ilość wywaru z pietruszki, aby masa nabrała kremowej konsystencji. Doprawić do smaku solą, pieprzem oraz sosem ostrygowym. Ubić białka na pianę i dodać do masy, delikatnie wymieszać. Foremkę wysmarować masłem, wysypać tartą bułką i wylać do niej masę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 st. C. Piec ok. 45 min., aż wierzch pasztetu ładnie się zarumieni.

Smacznego!

sobota, 13 października 2012

Hummus

Pora na odpoczynek od tych słodkości, czas na dietę, ale tylko do jutra :) Jako danie w ramach diety proponuję hummus, oczywiście na razowcu, albo na chlebie wysokobiałkowym. Ten ostatni zakupiłam na wrześniowym Europejskim festiwalu smaku i byłam zachwycona jego smakiem, później znalazłam go na stoiskach z regionalną żywnością w Olimpie. A tak naprawdę cały czas takie zdrowe chleby miałam pod "samym nosem" na ul. Peowiaków, warto tam zajrzeć i posmakować, może ceny nie są sprzyjające ale cóż, za jakość trzeba zapłacić. Wracając do hummusu, ja uwielbiam tego typu pasty. Dodatkiem mógłby być ogórek kiszony, ale tym razem sobie odpuszczę. Polecam na zdrowym chlebku bez dodatków.

Składniki:
1 szklanka ciecierzycy
2 ząbki czosnku
3 łyżki pasty tahina (pasty sezamowej)
sok z połówki cytryny
sól, pieprz, ostra papryka

Wykonanie:
Ciecierzycę namoczyć na noc. Na drugi dzień ugotować do miękkości. Odcedzić. Zostawić ok. 100 ml wody z gotowania. Ciecierzycę i wszystkie pozostałe składniki (czosnek przepuścić przez praskę) zmiksować na gładką masę. Jeśli pasta będzie zbyt gęsta, dodać wodę pozostawioną po gotowaniu ciecierzycy. Doprawić wg własnego gustu.

Smacznego!

poniedziałek, 16 lipca 2012

Pasta z zielonego groszku

Po weekendowych wypiekach pora na coś lżejszego i zdecydowanie zdrowszego - pastę z zielonego groszku. Akurat teraz, bez problemu możemy nabyć świeży groszek i z takiego pasta będzie najsmaczniejsza. Taką pastę proponuję spożywać na śniadanie w połączeniu ze zdrowym pieczywem, najlepiej razowcem. Sycące i znakomite, a na dodatek cieszy oko. Bardzo polecam!


Składniki:
400 g świeżego groszku
1/2 cebuli
2 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy z oliwek
estragon
ostra papryka
sól, pieprz

Wykonanie:
Groszek ugotować z pokrojoną w kostkę cebulą. Odcedzić. Utłuc wałkiem do ziemniaków. Dodać czosnek przepuszczony przez praskę, oliwę oraz przyprawy w odpowiadającej nam ilości.

Smacznego!


poniedziałek, 14 maja 2012

Pasztet cukiniowo-ciecierzycowy z oscypkiem

To kolejny mój ulubiony pasztet bezmięsny. Jest wilgotny z wyraźnie wyczuwalnym wędzonym posmakiem, który daje oscypek. Świetnie smakuje z podpieczonymi, chrupiącymi bułeczkami lub świeżym chlebem. Polecam!


Składniki:
4 nieduże cukinie - ok. 1.30kg
1 mała cebula,
1 szczypta chilli
4-5 łyżek otrębów owsianych
sól, pieprz
1 puszka ciecierzycy (450 g) lub 3/4 szkl. suchej ciecierzycy, namoczonej przez noc,
następnie odcedzonej, zalanej świeżą wodą i ugotowanej do miękkości
1 łyżeczka soku z cytryny
1 duża szczypta majeranku
125 g wędzonego oscypka, startego na tarce (może być też inny podwędzany ser)
3 białka

Wykonanie:
Cukinię, ze skórką, zetrzeć na tarce jarzynowej, do durszlaka. Lekko posolić i odstawić na kilka godzin (w lodówce można na 24godz.). Cebulę pokroić w kosteczkę, zeszklić na oliwie, następnie dodać startą cukinię i dusić razem. Dodać pieprz do smaku, smażyć do momentu odparowania cukiniowego soku i miękkości cukinii. Masę przełożyć do miski i ostudzić. Jeśli w tym czasie cukinia puści jeszcze trochę soku, należy go odlać. Dodać otręby, wymieszać. Ciecierzycę zmiksować na pastę z odrobiną wody, w której się gotowała (lub zalewy z puszki) i dodać do masy, dokładnie wymieszać. Dodać sok z cytryny, majeranek, chilii, pieprz, a następnie oscypek, całość wymieszać, dosolić wg uznania. Dodawać pianę z białek w dwóch partiach, całość delikatnie mieszając. Jeśli masa jest za rzadka dodać dodatkową łyżkę otrąb.

Masę przelać do żaroodpornej foremki lub blaszki natłuszczonej i wysypanej tartą bułką.
Piec 1 godz. w 180st.C. Studzić w foremce.
 
Smacznego!
Przepis pochodzi z tego bloga.

niedziela, 15 kwietnia 2012

Pasztet z soi


Nie jadam na co dzień kanapek. Z tą przekąską przepraszam się jednak na czas podróży. Wtedy kanapki smakują mi najlepiej, oczywiście takie, które przygotuję osobiście. Do moich ulubionych należą te, wykonane z razowego chleba, bezmięsnego pasztetu (np. takiego jak ten na zdjęciu) z natką pietruszki, kiszonymi ogórkami oraz chrzanem.
Przepis na dzisiejszy pasztet z soi dostałam kilka lat temu od sąsiadki i od tamtej pory na trwałe wpisał się do naszego menu. Można go wzbogacać różnymi dodatkami, ja próbowałam czerwoną papryką i pieczarkami, jednak z pieczarkami moim zdaniem jest najlepszy. Pasztet ma kremową konsystencję i jest delikatny w smaku, polecam go do piknikowego koszyka na zbliżający się majowy weekend.

Przepis:
2 szklanki ziaren soi
1 duża cebula
1 czerstwa bułka
30 dkg pieczarek
½ szklanki i 2 łyżki oleju
3 jajka
sól, pieprz
odrobina masła lub margaryny i bułki tartej do formy


Wykonanie:
Ziarna soi zalać wodą i zostawić na noc do namoczenia. Na drugi dzień ugotować. Bułkę namoczyć w wodzie. Ugotowane ziarno soi przepuścić dwa razy przez maszynkę do mięsa razem z cebulą oraz wcześniej namoczoną i odciśniętą z nadmiaru wody bułką.
Pieczarki pokroić i poddusić na 2 łyżkach oleju, następnie dodać do masy sojowej. Wlać olej i całość wymieszać. Dodać sól i pieprz wg uznania, próbując czy masa jest wystarczająco doprawiona. Na koniec dodać rozmącone jajka i dokładnie wymieszać, przełożyć do formy wysmarowanej masłem lub margaryną i obsypanej bułką tartą. Piec ok. 45 min. w piekarniku nagrzanym do 180°.
Smacznego!

środa, 11 kwietnia 2012

Pasztet z cieciorki z suszonymi pomidorami.

Pasztety bezmięsne to moja specjalność. Są smaczne, a przy okazji zdrowe. Samo ich przygotowanie jest dla mnie o wiele przyjemniejsze, niż tych z mięsem. Do ich wykonania używam różnych ziaren: soi, cieciorki, grochu, soczewicy oraz warzyw np. selera, cukinii lub marchwi. Eksperymentuję z dodatkami, zwłaszcza z przyprawami, czasami z tych eksperymentów wychodzą ciekawe w smaku pasztety. Zatem, rozpoczynam serię postów z pasztetami. Dzisiaj przepis na pasztet z cieciorki z tahiną i suszonymi pomidorami. Smak suszonych pomidorów nie jest dominujący, natomiast dosyć wyraźnie wyczuwalna jest tahina, która daje pasztetowi przyjemny orzechowy smak. Polecam!
Źródło przepisu tutaj.
.
Przepis:

Składniki:
1 1/2 szklanki suchej ciecierzycy
3 ząbki czosnku
sok z 1 małej cytryny
5 łyżek pasty tahini
1 łyżeczka soli
kilka połówek suszonych pomidorów z oleju
2 jajka
1 czerstwa buka
duża szczypta papryki słodkiej
duża szczypta kuminu
pieprz do smaku

Wykonanie:
Ciecierzycę moczyć przez noc. Po namoczeniu gotować do miękkości, dolewając wody, gdy cieciorka wchłonie płyn. Odcedzić na sicie i odstawić do wystygnięcia.

Bułkę namoczyć w wodzie, kiedy nasiąknie, odcisnąć z nadmiaru wody. Ciecierzycę wraz z posiekanym czosnkiem oraz odciśniętą bułką przepuścić raz przez maszynkę do mięsa. Masę wymieszać z sokiem z cytryny i solą na gładką masę, stopniowo dodając pastę tahini. Gdy składniki dokładnie się połączą, dodać posiekane pomidory oraz oliwę z zalewy pomidorowej, wymieszać. Do gotowej masy dodać jajka oraz przyprawy. Po dokładnym wymieszaniu składników przełożyć masę do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą foremki. Piec 40-50 minut (pasztet powinien zrumienić się z wierzchu a wbity w niego patyczek wyjść suchy) w temperaturze 190 stopni.

Smacznego!