Wszystkim czytelnikom bloga życzę wesołego Alleluja!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
sobota, 26 marca 2016
sobota, 19 kwietnia 2014
Życzenia
Życzę Wam radosnych, spokojnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych oraz samych pyszności
na świątecznym stole!
wtorek, 2 kwietnia 2013
Charlotte royal
Charlotte to deser rodem z Francji. Jest to ciasto z zewnątrz otoczone biszkoptem, herbatnikami lub waflami, z kremowym wnętrzem, często owocowym. Prawdopodobnie pochodzi z przełomu XIX i XX wieku.
Moja dzisiejsza szarlota, jak sama nazwa wskazuje, jest w istocie królewska: z zewnątrz biszkoptowa, ale żeby nie było tak prosto, z biszkoptu jest wykonana rolada z owocowym wkładem (dżemem malinowym), rdzeń to delikatny krem z dodatkiem białego wina - lekko zżelowany. Całość jest pyszna. Kolejna zaleta deseru - przygotowuje się go błyskawicznie. Bardzo polecam!
Przepis pochodzi z książki "Pieczenie ciast przyjemne jak nigdy dotąd".
Składniki:
Biszkopt:
4 jajka
125 g cukru
100 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 torebka budyniu waniliowego
miąższ z 1 laski wanilii lub cukier waniliowy
Dodatkowo:
ok. 500 g ulubionej konfitury
Krem:
250 ml wina białego dobrej jakości
100 g cukru
375 ml śmietany kremówki
3 łyżeczki żelatyny
1 łyżka soku z cytryny
Wykonanie:
Biszkopt:
Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywno, dodać połowę cukru, ubijać dalej przez chwilę. Żółtka ubić z pozostałą ilością cukru i miąższem z laski wanilii lub cukrem waniliowym do białości. Do ubitych żółtek dodać białka i bardzo delikatnie wymieszać. Do masy jajecznej przesiać mąkę, proszek do pieczenia i budyń, delikatnie połączyć. Całość wyłożyć na blaszkę (z piekarnika) wyłożoną papierem do pieczenia. Piec 5 - 8 min w piekarniku nagrzanym do temperatury 230 st. C.
Gotowy biszkopt posmarować konfiturą i zrolować. Roladę pokroić w cienkie plasterki.
Krem:
Żelatynę, wino z cukrem i sokiem z cytryny umieścić w rondlu, podgrzewać do rozpuszczenia żelatyny. Ubić na sztywno śmietanę. Gdy galaretka zacznie zastygać dodać 1/4 ubitej śmietany i wymieszać. Wymieszaną masę dodać do pozostałej śmietany i dokładnie zmiksować.
Montaż deseru:
Okrągłą miskę wyłożyć folią spożywczą. Plastrami rolady wyłożyć miskę. Na plastry rolady nałożyć krem i przykryć pozostałymi plastrami rolady. Pozostawić do zastygnięcia. Przełożyć charlotte na paterę.
Smacznego!
Mazurek żurawionowo-czekoladowy
Pozostając w dalszym ciągu w klimatach świątecznych i mając nadzieję na rychłą poprawę pogody - przepis na mazurek z motywem wiosennym. Mazurek jest słodko-kwaśny (takie ciasta lubię), żurawina równoważy smak słodkiej czekolady, ciasto jest miękkie, rozpływające się w ustach. Bardzo polecam!
Składniki:
Spód:
75 g zmielonych migdałów
40 g cukru pudru
60 g masła
90 g mąki
½ łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki śmietany (30 g)
1 żółtko
Warstwa żurawinowa:
340 g mrożonej żurawiny
4 łyżki miodu
½ szkl. czerwonego wina
½ łyżeczki cynamonu
4 łyżki cukru pudru
1 łyżka masła
Warstwa czekoladowa:
300 g mleka skondensowanego słodkiego
200 g czekolady gorzkiej
Wykonanie:
Spód:
Z podanych składników zagnieść ciasto. Gotowe ciasto wstawić do
lodówki na 1 godzinę. Po tym czasie rozwałkować ciasto i przełożyć
do foremki o wymiarach 26x22 cm wyłożonej pergaminem. Piec 20 minut w
175 stopniach bez nawiewu. Pozostawić do ostygnięcia.
Warstwa żurawinowa:
W czasie, gdy ciasto schładza się w lodówce, do garnka przełożyć żurawinę, zalewać ją miodem i winem,
dodać cynamon. Wymieszać dokładnie i gotować na średnim ogniu. Gdy
żurawina zacznie pękać, zmniejszyć ogień, mieszać dokładnie i
gotować, aż soki wyparują niemal całkowicie. Uważać, aby nie przypalić. Gdy żurawina zgęstnieje, zblendować. Powstały mus posłodzić i gotować jeszcze
przez chwilę na małym ogniu, mieszać. Zdjąć z kuchenki i dodać
masło, mieszać do rozpuszczenia. Pozostawić do przestudzenia przez
10-15 minut. Wylać na upieczony spód. Wstawić do lodówki.
Warstwa czekoladowa:
W
garnku wymieszać skondensowane mleko i połamaną na kawałki czekoladę.
Mieszając, gotować na małym ogniu do czasu, aż masa stanie się jednolita. Odstawić na chwilę do lekkiego
przestudzenia. Rozprowadzić na cieście i wstawić do lodówki. Mniej więcej
po 3 godzinach ciasto jest gotowe.
Smacznego!
Przepis pochodzi z tego bloga.
sobota, 30 marca 2013
Pascha
Życzę Wam, aby Chrystus Zmartwychwstały otworzył Wasze serca na miłość, tchnął w Was wiarę i dodał nadziei.
Zdrowych, wesołych, spokojnych, rodzinnych Świąt Wielkanocnych życzy
Agnieszka
Składniki:
1 kg twarogu trzykrotnie zmielonego (tłustego lub półtłustego)
120 g masła
200 ml śmietanki kremówki
200 g cukru pudru
5 żółtek
skórka otarta z jednej cytryny
ziarenka z jednej laski wanilii
bakalie (rodzynki, pokrojone daktyle, pokrojone morele) namoczone w rumie lub koniaku przez kilka godzin
pokrojone orzechy włoskie
Dodatkowo:
gaza (1 mx1m)
Wykonanie:
Żółtka utrzeć z cukrem na parze do białości, zdjąć z "pary", dodać śmietankę i pokrojone w słupki masło, całość zmiksować. Dodać do twarogu razem z pozostałymi składnikami, zmiksować do połączenia składników. Durszlak lub suszarkę do sałaty wyłożyć gazą. Na gazę wylać masę serową, całość przykryć końcówkami gazy, obciążyć (przedmiotem, który waży przynajmniej 1,5 kg). Pozostawić do ocieknięcia na 24 h. Po tym czasie wyjąć z formy i dekorować wg uznania.
Smacznego!
Babka drożdżowa
Przepis na tą babkę dostałam od przyjaciółki (Ania, bardzo Ci dziękuję :), która z kolei dostała go od znajomej pochodzącej z Mazur. Tam podobno tak się piecze babki. Jakie to szczęście, że przepis trafił do naszych lubelskich kuchni, dlaczego?, a bo przy produkcji babki nie napracujemy się, a babka wyrośnie piękna, wielka. Ciasto jest niezwykle aromatyczne i nie jest suche, a dodatek bakali dopełnia jego smak. Podczas wyrastania babki nie trzeba chodzić na palcach, być cicho, nie trzeba ciasta trzymać w pierzynach. Wystarczy wrzucić do miski składniki i zapomnieć na przynajmniej 4 godziny, później wymieszać, wstawić do piekarnika i patrzeć z radością jak rośnie jak szalona. Przepis koniecznie do wypróbowania!
Składniki:
3 jajka
1/2 kostki masła (100 g)
3/4 szkl. cuku
1/2 szkl. ciepłego mleka
50 g drożdży (pół kostki)
500 g mąki
1 łyżka oleju
ziarenka z 1 laski wanili
skórka otarta z jednej cytryny
ulubione bakalie (u mnie śliwki suszone i kandyzowana skórka pomarańczowa)
Wykonanie:
Do miski wrzucić jajka, cukier, rozkruszone drożdże, mleko, masło pokrojone w kostkę. Zostawić na 4 do 8 godzin (nie dłużej). Po tym czasie dodać pozostałe składniki, wyrobić na gładkie ciasto (najlepiej ręcznie). Ciasto nałożyć do wysmarowanej masłem formy, pozostawić na 1/2 godz. do wyrośnięcia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 st. C. Piec ok. 35-40 min.
Smacznego!
niedziela, 24 marca 2013
Babka Savarin
Składniki:
Ciasto:
20 g drożdży świeżych
4 łyżki letniego mleka
2 szklanki mąki
20 g cukru
½ łyżeczki soli
4 jajka
140 g masła
Poncz:
1 l wody
500 g cukru
1 duża cytryna
6 łyżek rumu
Dodatkowo:
2 pomarańcze
1/5 szklanki cukru
1 kieliszek rumu
Do dekoracji:
bita śmietana
ulubione owoce (u mnie maliny i limonka)
Przygotowanie:
Drożdże
pokruszyć, dokładnie rozetrzeć z 1 łyżeczką cukru i letnim mlekiem,
wymieszać z odrobiną mąki (rozczyn powinien mieć konsystencję gęstej
śmietany). Przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do
wyrośnięcia.
Mąkę przesiać do dużej miski, wymieszać z cukrem i solą.
Jajka roztrzepać w drugiej misce. W mace zrobić dołek, wlać jajka, a
następnie wyrośnięte drożdże. Dokładnie wymieszać, aby uzyskać
konsystencję bardzo gęstego ciasta naleśnikowego. Wyrabiać ok. 5 minut.
Ciasto powinno być sprężyste i bardziej gęste. Jeśli tak nie jest
wyrabiać dalej.
Przykryć miskę wilgotną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, by ciasto wyrosło – powinno podwoić swoją objętość.
Przygotować
karbowaną formę z kominkiem. Posmarować ją masłem, by ciasto nie
przywarło podczas pieczenia (silikonową również). Jeśli używamy formy
innej niż silikonowa po natłuszczeniu należy wstawić ją na 10 minut do
lodówki, po czym nasmarować ponownie i znów wstawić na 10 min do
lodówki. Dzięki tym zabiegom ciasto nie wchłonie masła z formy.
Po
wyrośnięciu przebić ciasto pięścią. Wyrobić partiami, dodając masło.
Ułożyć w formie do 1/3 objętości, przykryć wilgotną ściereczka i
odstawić do ponownego wyrośnięcia na 30-40 min. Ciasto powinno prawie
całkowicie wypełnić formę. Jeśli używacie wysokiej formy do
babki, proporcje się zmienią, ciasto powinno wtedy wyrosnąć do około
2/3 wysokości formy.
Piec około 20-30 minut w temp. 180°C, aż babka nabierze złotego koloru i zacznie odstawać od brzegów formy.
Zrobić
poncz. Zagotować wodę, rozpuścić w niej cukier. Gotować na małym ogniu
ok. 3 minut, aż płyn będzie przejrzysty. Nie mieszać, bo zacznie się
krystalizować. Zdjąć z ognia, dodać sok i skórkę otartą z cytryny.
Upieczoną
babkę ułożyć na metalowej kratce, pod nią ustawić tace. Ciasto polewać
gorącym syropem, aż cały się wchłonie. Syrop, który przeciekł na tace
zebrać do rondelka, podgrzać i polać nim ciasto jeszcze raz. Babka
powinna być napęczniała i błyszcząca. Przed podaniem skropić ją rumem.
Przygotować
sos: Z pomarańczy wycisnąć sok. Cukier wsypać na
patelnię, wlać 2łyżki wody i podgrzewać aż nabierze lekko złotego koloru
(nie mieszać, bo syrop się skrystalizuje). Dodać sok z pomarańczy i
rum. Dokładnie wymieszać. Polać wierzch babki.
Dekorować bitą śmietaną i dowolnymi owocami (proponuję maliny i limonkę).
Smacznego!
niedziela, 3 lutego 2013
Rolady wieprzowe
Lubię celebrować niedzielny obiad, zadbać o ładnie udekorowany stół i o to aby na stole zagościły potrawy, takie trochę niecodzienne. Do ich sporządzania zabieram się dzień wcześniej, aby niedziela była prawdziwym dniem odpoczynku. Cieszę się widząc całą rodzinkę zgromadzoną przy stole, ten zgiełk, kiedy każdy ma coś do powiedzenia, najczęściej z pełnymi ustami :) Bez pośpiechu charakterystycznego dla innych dni tygodnia, zaczynamy od zupy, a kończymy na deserze, z kawą koniecznie.
Na dzisiejsze drugie danie przygotowałam rolady ze schabu wieprzowego nadziewane żywiecką kiełbasą, cebulą i żytnim chlebem, a do tego sos, całkiem prosty w wykonaniu, ale bardzo esencjonalny, aksamitny, przepyszny. Rolady podałam z kaszą gryczaną, co okazało się świetnym połączeniem. Z czystym sumieniem polecam Wam do wypróbowania.
Składniki:
10 kotletów schabowych, cienko rozbitych
3 cebule
3 kromki żytniego chleba (bez skórek)
5 łyżek oliwy
250 g kiełbasy żywieckiej
3 łyżki keczupu
1/2 l wywaru z mięsa drobiowego
4 łyżki śmietany 18%
1,5 łyżki mąki
sól, pieprz
Wykonanie:
Kotlety schabowe posolić i posypać pieprzem z obu stron. Cebulę drobno pokroić. Kiełbasę obrać ze skóry i drobno posiekać. Cebulę i kiełbasę podsmażyć na oliwie, dodać rozkruszony chleb, smażyć dalej, często mieszając zapobiegając przypaleniu. Dodać keczup, sól i pieprz do smaku. Kotlety posmarować nadzieniem, następnie zrolować. Rolady umieścić w naczyniu żaroodpornym, zalać wywarem. Naczynie przykryć i umieścić w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 st. C. Piec 40 min. Po tym czasie rolady wyjąć z naczynia. Płyn powstały po pieczeniu odlać do garnka (odlać przez sitko). Śmietanę wymieszać z mąką, tak aby nie powstały grudki. Wlać kilka łyżek wywaru do śmietany, wymieszać, następnie wlać śmietanę do wywaru. Wlewając ciągle mieszać. Pogotować ok. 10 min. na wolnym ogniu. Można sos zblendować, dzięki temu będzie aksamitny. Gotowym sosem polać rolady. Podawać z kaszą gryczaną.
Smacznego!
niedziela, 15 kwietnia 2012
Pasztet z soi
Nie jadam na co dzień kanapek. Z tą przekąską przepraszam się jednak na czas podróży. Wtedy kanapki smakują mi najlepiej, oczywiście takie, które przygotuję osobiście. Do moich ulubionych należą te, wykonane z razowego chleba, bezmięsnego pasztetu (np. takiego jak ten na zdjęciu) z natką pietruszki, kiszonymi ogórkami oraz chrzanem.
Przepis na dzisiejszy pasztet z soi dostałam kilka lat temu od sąsiadki i od tamtej pory na trwałe wpisał się do naszego menu. Można go wzbogacać różnymi dodatkami, ja próbowałam czerwoną papryką i pieczarkami, jednak z pieczarkami moim zdaniem jest najlepszy. Pasztet ma kremową konsystencję i jest delikatny w smaku, polecam go do piknikowego koszyka na zbliżający się majowy weekend.
Przepis na dzisiejszy pasztet z soi dostałam kilka lat temu od sąsiadki i od tamtej pory na trwałe wpisał się do naszego menu. Można go wzbogacać różnymi dodatkami, ja próbowałam czerwoną papryką i pieczarkami, jednak z pieczarkami moim zdaniem jest najlepszy. Pasztet ma kremową konsystencję i jest delikatny w smaku, polecam go do piknikowego koszyka na zbliżający się majowy weekend.
Przepis:
2 szklanki ziaren soi
1 duża cebula
1 czerstwa bułka
30 dkg pieczarek
½ szklanki i 2 łyżki oleju
3 jajka
sól, pieprz
odrobina masła lub margaryny i bułki tartej do formy
Wykonanie:
Ziarna soi zalać wodą i zostawić na noc do namoczenia. Na drugi dzień ugotować. Bułkę namoczyć w wodzie. Ugotowane ziarno soi przepuścić dwa razy przez maszynkę do mięsa razem z cebulą oraz wcześniej namoczoną i odciśniętą z nadmiaru wody bułką.
Pieczarki pokroić i poddusić na 2 łyżkach oleju, następnie dodać do masy sojowej. Wlać olej i całość wymieszać. Dodać sól i pieprz wg uznania, próbując czy masa jest wystarczająco doprawiona. Na koniec dodać rozmącone jajka i dokładnie wymieszać, przełożyć do formy wysmarowanej masłem lub margaryną i obsypanej bułką tartą. Piec ok. 45 min. w piekarniku nagrzanym do 180°.
Smacznego!
środa, 11 kwietnia 2012
Pasztet z cieciorki z suszonymi pomidorami.
Pasztety bezmięsne to moja specjalność. Są smaczne, a przy okazji zdrowe. Samo ich przygotowanie jest dla mnie o wiele przyjemniejsze, niż tych z mięsem. Do ich wykonania używam różnych ziaren: soi, cieciorki, grochu, soczewicy oraz warzyw np. selera, cukinii lub marchwi. Eksperymentuję z dodatkami, zwłaszcza z przyprawami, czasami z tych eksperymentów wychodzą ciekawe w smaku pasztety. Zatem, rozpoczynam serię postów z pasztetami. Dzisiaj przepis na pasztet z cieciorki z tahiną i suszonymi pomidorami. Smak suszonych pomidorów nie jest dominujący, natomiast dosyć wyraźnie wyczuwalna jest tahina, która daje pasztetowi przyjemny orzechowy smak. Polecam!
Źródło przepisu tutaj.
.
Przepis:
Składniki:
1 1/2 szklanki suchej ciecierzycy
3 ząbki czosnku
sok z 1 małej cytryny
5 łyżek pasty tahini
1 łyżeczka soli
kilka połówek suszonych pomidorów z oleju
2 jajka
1 czerstwa buka
duża szczypta papryki słodkiej
duża szczypta kuminu
pieprz do smaku
Wykonanie:
3 ząbki czosnku
sok z 1 małej cytryny
5 łyżek pasty tahini
1 łyżeczka soli
kilka połówek suszonych pomidorów z oleju
2 jajka
1 czerstwa buka
duża szczypta papryki słodkiej
duża szczypta kuminu
pieprz do smaku
Wykonanie:
Ciecierzycę moczyć przez noc. Po namoczeniu gotować do miękkości, dolewając wody, gdy cieciorka wchłonie płyn. Odcedzić na sicie i odstawić do wystygnięcia.
Bułkę namoczyć w wodzie, kiedy nasiąknie, odcisnąć z nadmiaru wody. Ciecierzycę wraz z posiekanym czosnkiem oraz odciśniętą bułką przepuścić raz przez maszynkę do mięsa. Masę wymieszać z sokiem z cytryny i solą na gładką masę, stopniowo dodając pastę tahini. Gdy składniki dokładnie się połączą, dodać posiekane pomidory oraz oliwę z zalewy pomidorowej, wymieszać. Do gotowej masy dodać jajka oraz przyprawy. Po dokładnym wymieszaniu składników przełożyć masę do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą foremki. Piec 40-50 minut (pasztet powinien zrumienić się z wierzchu a wbity w niego patyczek wyjść suchy) w temperaturze 190 stopni.
Bułkę namoczyć w wodzie, kiedy nasiąknie, odcisnąć z nadmiaru wody. Ciecierzycę wraz z posiekanym czosnkiem oraz odciśniętą bułką przepuścić raz przez maszynkę do mięsa. Masę wymieszać z sokiem z cytryny i solą na gładką masę, stopniowo dodając pastę tahini. Gdy składniki dokładnie się połączą, dodać posiekane pomidory oraz oliwę z zalewy pomidorowej, wymieszać. Do gotowej masy dodać jajka oraz przyprawy. Po dokładnym wymieszaniu składników przełożyć masę do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą foremki. Piec 40-50 minut (pasztet powinien zrumienić się z wierzchu a wbity w niego patyczek wyjść suchy) w temperaturze 190 stopni.
Smacznego!
sobota, 7 kwietnia 2012
Drożdżowy kosz wielkanocny
Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Wam wielu radosnych i niepowtarzalnych chwil, serdecznych spotkań rodzinnych przy świątecznym, suto zastawionym stole, przyjaznych rozmów, miłych gestów i wszelkiej pomyślności.
Drożdżowy kosz wielkanocny.
Na ciasto:
1 kg mąki
40 g drożdży
2 jajka
80 g cukru
0,5 l mleka (letniego)
50 g masła (roztopionego)
1 łyżeczka soli
Skórka otarta z jednej cytryny
na lukier
200 g cukru pudru
4 łyżki wody
oprócz tego:
tłuszcz do wysmarowania miseczki
2 żółtka (do smarowania ciasta)
Naczynie na którym pieczemy kosz (najlepiej żeby miało ok. 17 cm średnicy
drut do uformowania uchwytu dopasowany "na oko" do miski
Wykonanie ciasta drożdżowego:
Przesiać mąkę do miski, Zrobić w niej dołek, rozkruszyć i włożyć tam drożdże, posypać je odrobiną cukru i zalać 3 łyżkami letniego mleka. Przykryć ściereczką i odstawić na ok. 15 min., żeby drożdże zaczęły pracować. Gdy już widzimy, ze drożdże pracują tzn, powstają pęcherzyki, rozczyn się podnosi to mieszamy go z całą mąką, cukrem i solą oraz startą skórkę cytrynową. Wbijamy jajka i wyrabiamy, stopniowo dodając letnie mleko i tłuszcz. Ciasto wyrabiamy do momentu, gdy odchodzi od rąk i dna miski, jest gładkie i błyszczące.
Przykryć miskę i odstawić na ok. 30 min, do wyrośnięcia. Ciasto musi podwoić swoją objętość.
Wykonanie kosza:
Wyrośnięte ciast podzielić na 26 kawałków o jednakowej wadze. Z 20 kawałków uformować wałki o długości ok. 35 cm i upleść z nich siatkę. Misę żaroodporną posmarować od zewnątrz masłem, ułożyć na niej siatkę, docisnąć i odciąć zbędne kawałki ciasta. Z dwóch kawałków ciasta uformować dwa wałki o długości 40 cm i skręcić z nich sznur. Ze sznura uformować pierścień, który będzie podstawą kosza. Końce sznura skleić rozmąconym sznurem. Z dwóch kawałków uformować cienkie wałki. Skręcić z nich sznur i owinąć z nich wygięty na kształt uchwytu kawałek drutu. Z pozostałego ciasta uformować trzy wałki, spleść warkocz i ułożyć je dookoła brzegu kosza. Końce warkocza skleić żółtkiem. Nagrzać piekarnik do 220 st. Części kosza posmarować rozmąconym żółtkiem. Piec na najniższym poziomie piekarnika 45 min. Po 15 min w czasie pieczenia przykryć pergaminem. Podstawę i uchwyt piec oddzielnie ok. 25 min. Zrobić gęsty lukier z cukru pudru i wody. Złożyć kosz z upieczonych części i polukrować.
Źródło przepisu: Pieczenie ciast przyjemne jak nigdy dotąd.
Instrukcja wykonania kosza tutaj.
wtorek, 3 kwietnia 2012
Babeczki króliczki
Te babeczki to świetny pomysł na Święta Wielkanocne dla naszych maluszków. Moje dzieci, kiedy je zobaczyły wpadły w zachwyt. Smakują równie dobrze. Ich smak przypomina mi chrupiącego gofra z bitą śmietaną. Do zrobienia króliczych uszu bardzo nadają się pianki kaczuszki. Niestety, babeczki są dosyć pracochłonne, ale dla takiego efektu warto się trochę potrudzić. Polecam!
Źródło pomysłu na dekorację tutaj, natomiast przepisu: „Muffiny-małe, ale za to przepyszne”.
Przepis:
Składniki na babeczki:
270 g mąki pszennej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
2 jajka
175 g cukru
100 ml oleju roślinnego
280 g maślanki
½ opakowania budyniu czekoladowego w proszku
60 ml mleka
Składniki na krem:
120 g serka mascarpone
100 ml śmietanki 30%
Cukier puder (wg uznania)
Olejek waniliowy
Do dekoracji:
Pianki
Wiórki kokosowe
Groszki czekoladowe
Wykonanie babeczek:
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 st. C. Zmieszać 200 g mąki z 140 g cukru, 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia i sodą oczyszczoną. Rozmącić 1 jajko, wymieszać je z 80 ml oleju i maślanką. Dodać mieszankę mączną i wymieszać do połączenia się składników. Ciast nałożyć do papilotek. Resztę mąki (70 g) wymieszać z 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia, resztą cukru (35 g) i budyniem czekoladowym. Pozostałe jajko rozmącić, wymieszać z pozostałym olejem i mlekiem. Dodać suche składniki, wymieszać i nałożyć ciemne ciasto na środek jasnego. Muffiny wstawić do piekarnika i piec ok. 25 min.
Wykonanie kremu i montaż babeczek:
Wszystkie składniki umieścić w misce i wymieszać. Nakładać na babeczki.
Na krem nałożyć piankowe uszy, noski, policzki oraz oczka z czekoladowych groszków.
Całość posypać wiórkami kokosowymi.
Smacznego!
czwartek, 29 marca 2012
Zrazy wieprzowe z sosem paprykowym
Te zrazy od kilku ładnych lat goszczą na naszym stole. Są bardzo smaczne a jednocześnie niezbyt kaloryczne, oczywiście pod warunkiem użycia do ich wykonania chudego mięsa dobrej jakości. To kolejna propozycja na wielkanocne danie obiadowe. Proponuję podawać je z ulubionym sosem, np. paprykowym i dowolną sałatką. Polecam!
Przepis:
Składniki:
Ładny kawałek mięsa z szynki
Boczek wędzony
Cebula
Ser żółty
Ogórek kiszony
Sól, pieprz, tymianek
Oliwa do smażenia
Kawałek skórki chleba
2 ząbki czosnku
Wykonanie:
Szynkę umyć, oczyścić, pokroić na plastry, zbić tłuczkiem, posypać solą, pieprzem i tymiankiem. Odstawić do lodówki na min. 3 godziny, najlepiej na noc. Na każdy kawałek szynki położyć pokrojone w paseczki: ogórek, ser żółty, cebulę i boczek. Zawinąć, owinąć nitką lub spiąć wykałaczkami. Obsmażyć na silnym ogniu do zrumienienia, przełożyć do garnka. Zalać gorącą wodą, doprawić solą, pieprzem i odrobiną tymianku, dodać kawałek wierzchniej skórki z chleba i obrane ząbki czosnku. Dusić do miękkości. Przed podaniem odwinąć nitkę albo usunąć wykałaczki.
Sos paprykowy:
Składniki:
Część wywaru z gotowania zrazów
Duża czerwona papryka
Cebula
Czosnek
Papryka słodka
Sól, pieprz
Skrobia kukurydziana lub mąka ziemniaczana
Wykonanie:
Do garnka wlać część wywaru, w którym gotowały się zrazy, dodać pokrojoną w kostkę paprykę, cebulę oraz czosnek. Doprawić słodką papryką i jeśli będzie taka potrzeba solą i pieprzem. Ugotować. Zagęścić skrobią kukurydzianą lub mąką ziemniaczaną. Zmiksować blenderem na gładki sos.
Smacznego!
wtorek, 20 marca 2012
Pierś z kaczki na wielkanocny obiad.
Potrawy z udziałem kaczki nie należą do często goszczących na naszym stole, a myślę, że to duży błąd, biorąc pod uwagę znakomity smak tego drobiowego mięsa. Niestety, ale to mięso mimo, że bardzo smaczne posiada również wady: jest stosunkowo tłuste, a więc i ciężkostrawne oraz jest dosyć kosztowne. Biorąc to pod uwagę, pozostaje nam okazjonalne sięganie po kaczkę w przygotowywanych przez nas potrawach. Z pewnością Święta Wielkanocne są taką okazją, dlatego też proponuję na świąteczny obiad kacze piersi podane z pieczonymi jabłkami oraz zieloną sałatą. To danie można zaliczyć do wyjątkowo wyrafinowanych. Mięso kacze znakomicie komponuje się z pieczonymi jabłkami oraz lekką sałatką. Bardzo polecam ten przepis!
Przepis:
Składniki (na 4 porcje):
2 podwójne piersi z kaczki,
Marynata:
1 łyżka sosu sojowego,
1,5 łyżki miodu,
1 łyżeczka octu ryżowego
3 ząbki czosnku,
1 łyżeczka przyprawy 5 smaków,
1,5 łyżki skrobi lub mąki kukurydzianej,
1,5 łyżki wody
Dodatkowo:
2 jabłka obrane i pokrojone w ósemki (najlepiej szara reneta)
Sałata, szczypior
Olej do sałaty
Wykonanie:
Skórę na piersiach naciąć w kratkę ostrym nożem. W misce wymieszać wszystkie składniki marynaty, włożyć piersi z kaczki i dokładnie obtoczyć w marynacie. Przykryć folią i wstawić do lodówki przynajmniej na 2 godziny, a najlepiej na całą noc. Po tym czasie mięso wyłożyć na rozgrzaną patelnię, skórką do dołu. Smażyć po 5 min z każdej strony. Piekarnik nagrzać do temperatury 220°C. Piersi umieścić w naczyniu żaroodpornym, obłożyć jabłkami i piec ok. 15 min (lub jeśli ktoś lubi mniej wypieczone 6 – 8 min), polewając powstałym z pieczenia sosem. Po tym czasie piersi wyjąć i owinąć folią aluminiową. Po ok. 7 min piersi pokroić na plastry i podawać z sałatą i upieczonymi jabłkami. Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
